XIX-wieczny dworzec kolejowy w Aleksandrowie Kujawskim potrzebuje pomocy!
sobota, 13 czerwca 2009
Już dziś macie Państwo okazję zobaczyć specjalnie przygotowany album ze zdjęciami prezentującymi aktualny wygląd niszczejącego dworca PKP w Aleksandrowie Kujawskim. Serdecznie zachęcam do oglądania albumu.
piątek, 12 czerwca 2009
W końcu jest! Nastała ta chwila, gdy świat ujrzał prawdziwe oblicze dworca PKP w Aleksandrowie Kujawskim. Oblicze to można zobaczyć już teraz. W serwisie Wrzuta.pl zamieściłem filmik obrazujący aktualny wygląd dworca. Zapraszam serdecznie do oglądania i do wydawania opinii na temat tego co obejrzeliście i tego co można by zrobić,aby dworzec ten zacząć w końcu ratować!
piątek, 29 maja 2009
Odkąd na Ziemi pojawił się człowiek, pojawiły się wraz z nim jego potrzeby. Potrzeby te wynikały bezpośrednio z codziennych czynności, które wykonywał. Pojawiły się więc potrzeby związane ze zdobyciem żywności, z jej przyrządzeniem, potrzeby ogrzania się, ubrania, kąpieli itp. Pojawiła się również jak się w niedługim czasie okazało bardzo ważna i nieodłączna potrzeba fizjologicznego załatwienia tego co już było zbędne dla człowieczego organizmu. Człowiek radził sobie z tym problemem różnie. Najpierw, załatwiał „to” gdzie popadnie. Kiedy zauważył, że w końcu potyka się o własne „śmieci” wówczas wymyślił, że zasypie je piachem. Gdy i to nie pomogło, postanowił „to” wreszcie zakopać. Wtedy to człowiek z radością wykrzyknął EUREKA! Od tego bowiem momentu, to co było już mu zbędne mógł stosownie ukryć przed światem , a przede wszystkim przed wyczulonym na niemiłe zapachy ludzkim nosem . Kiedy człowiek zauważył, że dołek również nie wystarcza, postanowił go poszerzyć. Ustawił więc drewniany bal, na którym często zasiadało kilkunastu współtowarzyszy. Ponieważ odór był w takich miejscach nie do zniesienia, a nieczystości przybywało, człowiek postanowił to zmienić. Wymyślił kanalizację! Jej udoskonalenie trwało wieki, ale dzięki rewolucyjnym zmianą przemysłowym XIX a przede wszystkim XX wieku dziś mamy to co dumnie określamy dwiema literami rozpoznawalnymi na całym świecie – WC . I wydawałoby się, że należy się temu czcigodnemu wynalazkowi odpowiedni szacunek , to nie zawsze i nie wszędzie tak jest. Dworzec posiada swoje WC. Nie wiedzieć jednak czemu, jego dozorczyni nazwała go Ubikacją. Może tak jest lepiej, może ma się ta nazwa wyróżniać z pośród innych, czasem niezbyt miłych określeń na samo w sobie WC. Najgorsze jest jednak w tym wszystkim to, że ów Ubikacja nie prosperuje. Od pewnego czasu działalność szaletu została zatrzymana. Być może kryzys zajrzał i do WC?
czwartek, 07 maja 2009
Lekkie tematy z życia prosto wzięte ponoć są najlepszym sposobem na poczytność blogów. Dworzec sam w sobie, jest takim właśnie tematem tabu dla władz miasta. Niby czasem coś się w nim dzieje, niby są podejmowane próby reaktywacji pomysłów, które mają za zadanie przywrócić świetność tej historycznej ikonie miasta, ale po fantastycznym zrywie niczym pospolitym ruszeniu, mamy w parę chwil potem zastój, ciszę i tylko od czasu do czasu da się słyszeć spadający na ziemie z trzaskiem tynk. Dlatego też, postanowiłem wprowadzić element ożywczy do tego marazmu związanego z tematu tabu* i od teraz kąśliwości swe utożsamię z białą kartką blogowego zapisku. * temat tabu = Dworzec Aleksandrów Kujawski
wtorek, 05 maja 2009
Na szlaku kolejowym pomiędzy Kutnem a Toruniem, złudnie szukać dworca, który w owych czasach, swym pięknem, elegancją i wdziękiem dorównywałby innemu równie urokliwemu jak ten aleksandrowski. Dworzec, który dzielił, ale jednocześnie łączył. Dzielił, gdyż wznosił się tuż nad samą granicą prusko-rosyjską. Łączył, gdyż był teatrem doniosłych spotkań i wizyt, ówczesnych znakomitości arystokratycznego świata. Dzielił, gdyż przecinał polskie terytorium niemalże w jego centralnej części. Łączył, gdyż dołożył swą małą "cegiełkę" podczas powstania styczniowego i był naocznym świadkiem zmagań narodowowyzwoleńczych. To czyni go wyjątkowym i jedynym w swoim rodzaju.
sobota, 02 maja 2009
Samotny budynek, pozostawiony samemu sobie. Obskurne, sypiące się na głowy przechodniów tynki, a gdzie się nie spojrzy kawałki cegieł, które poodpadały od niszczejących murów budynku. Wybite okna, szkło na ziemi. Wnętrze w kolorze ubikacyjnej zieleni, które ozdobione jest praktycznie wszędzie mniej lub bardziej wulgarnymi słowami. To wszystko, a jest tego więcej, składa się na aktualny wygląd zabytkowego XIX-wiecznego dworca, który mógłby być wiztówką miasta, a jest jego zaprzeczeniem.
| < Listopad 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
    1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30      
GG: 4741934

Zegarek

Licznik Odwiedzin


Księga Gości

[zobacz ksiege | dopisz do ksiegi]

dodatki na bloga

Blogowisko.org


Katalog Dobrych Stron DI